Natec Trevi Wireless — powerbank z ładowaniem bezprzewodowym

Natec kojarzony jest przede wszystkim z tanimi rozwiązaniami urządzeń konsumenckich, elektroniką użytkową, ale również akcesoriami komputerowymi. Niegdyś marka była kojarzona z niskiej jakości urządzeń, ale przystępnej ceny, zaczęła zdobywać zainteresowanie konsumentów swą niebywałą przystępnością. Ich produkty z roku na rok zdają się lepiej wykonywane, a i funkcjonalność staje się o wiele lepsza. Dotychczas na blogu miałem możliwość przetestowania kilku z nich i do najlepszych rozwiązań zaliczam m.in. myszki wertykalne Crake i EuphonieBeaver Office oraz Natec Gazelle, które po dziś dzień wykorzystuję w pracy i domu. 

Wśród nowych urządzeń, które niedawno pojawiły się w portfolio producenta, znajduje się tytułowy powerbank. Na rynku elektroniki mobilnej jest wiele tego typu urządzeń, różniących się jedynie jakością oraz wielkością ogniwa. W tym przypadku producent deklaruje wysokiej jakości wykonanie, ochronę przed przeciążeniem oraz ładowanie bezprzewodowe. Pojemność 10.000 mAh i stosunkowo przystępna cena, kuszą możliwościami. 

Dobrej klasy wykonanie

Urządzenie otrzymujemy w zestawie z kablem zasilającym microUSB-USB oraz instrukcją obsługi w kilku językach (także po polsku). Jak w zdecydowanej większości urządzeń tego typu, producent nie dodaje do zestawu ładowarki sieciowej. Troszkę się zawiodłem, że w niedawno wypuszczonym powerbanku, kolejny raz podładujemy go poprzez stare złącze microUSB, gdyż idąc z duchem czasu, powinniśmy przesiąść się np. na USB-C. 

W kwestii gabarytów otrzymujemy świetnie leżące w dłoni urządzenie, kształtem i wymiarami przypominające dawne smartfony o wielkościach ekranu do 5 – 5,5 cala. Jego wymiary pozwolą bez problemu przenosić go w kieszeni spodni, choć przy wadze 250 gram może być to sporym nieudogodnieniem. Powerbank Natec Trevi Wireless został wykonany ze szczotkowanego plastiku, który ułatwia poprawny chwyt i nie powoduje dyskomfortu podczas brania go do rąk. Elementy obudowy zostały świetnie spasowane, więc nie usłyszymy w nim uginania się części obudowy, czy odstających krawędzi. 

Powerbank posiada dwa porty USB typu A, obsługujące ładowanie po 1 A oraz 2.1 A, a pomiędzy nimi znajduje się port USB-C (2.1 A), także służący do podładowania urządzeń. Na jednym z boków znajdziemy port microUSB służący do podładowania banku energii a po przeciwległej stronie okrągły przycisk z pięcioma diodami, informujący użytkownika o stanie naładowania akumulatora i włączonym trybie działania (czerwona/zielona dioda).

Na frontowej ściance znajduje się obszar służący do ładowania bezprzewodowego (indukcja), urządzeń wyposażonych w technologię bezprzewodowego ładowania QI. Dzięki temu modułowi zaopatrzymy takie urządzenie w niezbędną do działania energię do 10 W. Na dolnej krawędzi znajdują się informacje o danych adresowych producenta oraz najważniejszej specyfikacji technicznej urządzenia.

Specyfikacja techniczna

  1. Pojemność – 10000 mAh
  2. Ładowanie indukcyjne – Tak
  3. Porty zasilające – 2x USB-A, 1x USB-C
  4. Port zasilania – microUSB
  5. Maks. natężenie portu – 2.1 A
  6. Maks. napięcie portu – 5 V
  7. Moc – 10 W
  8. Wymiary – 145 x 68 x 15 mm
  9. Waga – 250 g

Wykorzystanie w praktyce

Z urządzenia korzystam już jakiś czas i służy mi głównie do zadań filmowych. Od czasu zakupu bezlusterkowca Sony a6400, korzystałem z powerbanku TP-LINK‘a w związku z jego niezawodnością, ale dłuższe łażenie z takim klocem przyklejonym do statywu jest mocno irytujące. W tym wypadku Natec Trevi spisuje się wyśmienicie, gdyż jak na nowe standardy, swą wielkością sporo odstaje wielkością od nowoczesnych smartfonów, świetnie wpasowując się metalową klatkę bezlusterkowca. 

Od momentu otrzymania urządzenia na testy, przeprowadziłem łącznie 7 pełnych cykli rozładowania/naładowania, gdyż głównie użytkuję go w pracy filmowej. Filmy poklatkowe, time-lapsy czy tworzenie surówki filmowej w 4K, mocno obciąża akumulatorki aparatu. W przypadku działania Sony a6400 mamy do czynienia z ogniwami o pojemności 1080 mAh, który wystarczy na około 40 minut nagrywania filmów w najwyższej jakości. Dołączony powerbank marki Natec, wydłuża ten czas do około 5 godzin pracy (średnia z 5 pełnych rozładowań). 

To dobry wynik biorąc pod uwagę losowe warunki zewnętrzne oraz ciągłą pracę na zasilaniu. W pewnym sensie wartość 10000 mAh to tak naprawdę coś w okolicach ~9500 mAh. 

Podsumowanie

Jeśli więc szukacie małego i zgrabnego powerbanka, wymiarami mocno odstającego od typowych kobył smartfonowych, swymi jakże drobnymi gabarytami, myślę że Natec Trevi będzie dla was dobrym wyborem. Producent oddał do naszej dyspozycji dobrej klasy ogniwo wraz z możliwością podładowania jednocześnie do czterech urządzeń, gdzie dwa portami USB-A, jedno USB-C, a także bezprzewodowo – na bazie indukcji. Na tę chwilę cena urządzenia na rynku elektroniki mobilnej wynosi coś w okolicach ~140 zł.  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *