Weedcraft Inc — premiera w oparach kontrowersji

11 kwietnia tego roku, swoją premierę miała nowa gra małego, polskiego studia Vile Monarch, znanego m.in. z takich gier jak Crush Your Enemies lub serii Oh…Sir! Tym razem postanowili oni stworzyć coś nowego, bardziej rozbudowanego i zahaczającego o obecne tematy tabu. Tak właśnie powstał tytułowy Weedcraft Inc, w którym zarządzamy zielonym interesem. W dniu premiery gra spotkała się z ciepłym przyjęciem recenzentów, otrzymując rozbudowany symulator „działkowca”, w którym to poznawaliśmy tajniki produkcji, zarządzania oraz dystrybucji zebranych owoców naszej ciężkiej pracy.

Czytaj dalej Weedcraft Inc — premiera w oparach kontrowersji

God’s Trigger — wrażenia z polskiego, kooperacyjnego piekiełka

Niespełna tydzień temu na polskim rynku elektronicznej rozrywki zagościła nowa gra rodzimego studia One More Level. Mimo iż portfolio firmy nie urzeka znanymi tytułami, to twórcy postanowili podejść do produkcji ich nowej gry ze sprawdzonym pomysłem. Zapewne wielu z was miało przyjemność zagrać w kooperacyjne szaleństwo pokroju Hotline Miami, delektując się hektolitrami krwi i demolką na skalę czterech ścian. Twórcy God’s Trigger czerpali garściami pomysły z HM i w ten sposób wykreowali swoje nowe dzieło. Mimo gorącego przyjęcia przez zapalonych graczy, tytuł ten nie uniknął pomniejszych błędów wydajnościowych, które były niekoniecznie boską interwencją.

Czytaj dalej God’s Trigger — wrażenia z polskiego, kooperacyjnego piekiełka

Pathway — rogalikowy Indiana Jones w turowej przygodówce akcji

Nie tak dawno na rynku pojawiła się nowa gra studia Robotality znanego m.in z turowej gry sience-fiction, Halfway. Tym razem twórcy postanowili skopiować dobrze znaną i docenioną mechanikę do swojej nowej produkcji, tym razem rozgrywającej się tuż przed wydarzeniami znanymi nam z II wojny światowej.

Czytaj dalej Pathway — rogalikowy Indiana Jones w turowej przygodówce akcji

Haxor — retro lat ‘80/’90 powraca!

Zapewne wielokrotnie słyszeliśmy o gorących chęciach twórców na stworzenie gier, mocno zahaczających o standardy retro. Mam na myśli rozpikselizowaną grafikę, prostotę rozgrywki oraz mechanikę tak mocno oklepaną, że aż zachęcającą do zabawy. W praktyce jednak okazuje się, że taka produkcja albo nie spotka się z aplauzem tłumów, albo po prostu nikt na nią nie będzie czekać – nie okłamujmy się, czasy gier retro dawno przeminęły. Czasami pojawia się na rynku jakiś ciekawy Indyk, ale zwykle nie staje się to często.

Czytaj dalej Haxor — retro lat ‘80/’90 powraca!